Aktualności
Fundacja Kronenberga przy Citi Handlowy
27 sierpnia 2015
Czy radzimy sobie z planowaniem wrześniowych wydatków?


Badania Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy potwierdzają tezę, że mamy problem z planowaniem wydatków. Nie skłaniają nas do tego powtarzające się w ciągu roku wydarzenia, które wymagają od nas znacznych nakładów finansowych, jak choćby pójście naszego dziecka do szkoły. Działamy na ostatnią chwilę - prawie co ósmy rodzic o wyprawce dla swojej pociechy zaczyna myśleć dopiero tydzień przed pierwszym dzwonkiem...

Z najnowszego badania Fundacji Kronenberga wynika, że 62% rodziców o wyprawce szkolnej myśli na miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego, jednak aż 13% z nich jej kupno rozpoczyna dopiero w tygodniu przed pierwszym września. Osoby posiadające na utrzymaniu więcej dzieci częściej planują wydatki, a tylko 7% z nich kupno wyprawki rozpoczyna w tygodniu poprzedzającym rozpoczęcie roku szkolnego. Znakomita większość (70%) kompletuje ją na miesiąc przed.

Dla osób posiadających dzieci wrzesień to miesiąc wydatków. Książki, zeszyty, przybory, nowa garderoba, jednym słowem wszystko, co składa się na tak zwaną "wyprawkę", może stanowić spore obciążenie dla domowego budżetu. Jednak, jeśli planowalibyśmy taki wydatek z pewnością nie byłby tak dotkliwy, mówi Krzysztof Kaczmar prezes Zarządu Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy. Niestety, my Polacy, nie myślimy z wyprzedzeniem o naszych finansach. Potwierdza to także nasze cykliczne badanie "Postawy Polaków wobec oszczędzania", z którego wynika, że jedynie 7% z nas planuje wydatki w perspektywie przynajmniej roku. Na szczęście chociaż z planowaniem jesteśmy na bakier to rozsądnie podchodzimy do kwestii brania kredytów i tzw. "szybkich pożyczek". Jedynie 5% rodziców korzysta tego typu rozwiązań przy zaopatrywaniu swoich pociech w rzeczy niezbędne do szkoły.

Kto najbardziej odczuwa obciążenie wynikające z przygotowania szkolnej wyprawki? Aż 80% badanych wskazuje na grupę o najniższych dochodach (poniżej 2000 PLN) Ilość wydatków na wyprawkę i ich negatywny wpływ na domowy budżet deklaruje 86% rodziców z dwójką (lub więcej) dzieci. Podobne odczucia ma 58% ludzi mieszkających w dużych miastach (powyżej 200 tys. mieszkańców) i 67% zamieszkujących wieś.